Komentarze

23 września 2018
XXV Niedziela Zwykła

Czytania liturgiczne:

Mdr 2, 12. 17-20

Ps 54

Jk 3, 16 – 4, 3

Mk 9, 30-37

DZIECKO

Uczniowie w dzisiejszej Ewangelii zachowują się jak dzieci: nie rozumieją, ale boją się pytać, sprzeczają się między sobą, kto jest największy, a potem milczą, próbując ukryć swoje zachowanie… A Jezus z całą cierpliwością najpierw daje im odpowiedź na ich kłótnie, a potem pokazuje im dziecko. Jezus nie gani ich infantylnej postawy, ale zaprasza ich, aby naśladując Go przytulili dziecko w sobie – aby je zaakceptowali. Brzmi jak niezła psychologia, ale Jezus idzie jeszcze krok dalej. Chce, żebyśmy zaakceptowali siebie takimi, jakimi jesteśmy – z naszą słabością, kruchością, czasem infantylnością, ale też, abyśmy w tej prawdzie o sobie nie zapomnieli, że mieszka w nas Bóg. Przyjmując siebie w prawdzie, przyjmujemy Boga, który w nas jest. Pięknie ujął to Papież Franciszek w swojej adhortacji Gaudete et exsultate (nr 131): „Uznajmy więc naszą słabość, ale pozwólmy, by Jezus wziął ją w swoje ręce i posłał nas na misję. Jesteśmy istotami kruchymi, ale niosącymi skarb, który czyni nas wspaniałymi i może uczynić lepszymi i szczęśliwszymi tych, którzy go przyjmują”.

Przyjmijmy to dziecko w nas, ale nie koncentrujmy się na nim, ale na Bogu, który w tym dziecku mieszka, i który chce nas prowadzić dalej i głębiej.

s. Miriam OP