Komentarze

15 lipca 2018
XV Niedziela Zwykła

Czytania liturgiczne:

Am 7, 12-15

Ps 85

Ef 1, 3-14

Mk 6, 7-13

Szczodrze z miłości

Pierwszych czternaście wersetów Listu do Efezjan jest bardzo głęboką esencją testamentu – dziedzictwa, jakim obdarzył nas Bóg: Napełnił mnie wszelkim błogosławieństwem, wybrał już przed założeniem świata – z miłości. Bóg tak postanowił, wylał szczodrze ogrom swej łaski, oddając swe życie i przelewając krew. Objawia mi tę najpiękniejszą tajemnicę: chce abym istniała i chce, abym istniała na Jego chwałę. To znaczy daje mi wszystko, ponad miarę, abym stawała się jak On.

To wszystko tak przerasta zdolność mojego pojmowania i możliwość przyjmowania, że… czytam te słowa z takim spokojem, jakbym czytała prognozę pogody. Wycofuję się przed jakimś zawrotem głowy, świętym zmieszaniem, które powodują te słowa.

A gdyby tak mimo wszystko trwać przy tym tekście… Żywe Słowo obudzi we mnie wiarę, aby to szalone bogactwo przyjąć, obudzi odwagę, aby dzielić się nim. A Jezus obecny we mnie będzie mógł uzdrawiać i wypędzać złe duchy (por. Mk 6, 7-13).

s. Małgorzata OP