8 stycznia 2022

Święto Chrztu Pańskiego

Czytania liturgiczne:

Iz 42, 1-4. 6-7

Ps 29

Dz 10, 34-38

Mt 3, 13-17

„Ja, Pan, powołałem cię słusznie.”

To bardzo pomocne słowa w chwili, kiedy zastanawiamy się, czy jesteśmy w ogóle potrzebni tam, gdzie jesteśmy, czy ma sens to, co robimy?

„Ja, Pan powołałem cię słusznie, ująłem cię za rękę i ukształtowałem, ustanowiłem cię przymierzem dla ludzi, światłością dla narodów, abyś otworzył oczy niewidomym, ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności” (Iz 42, 6-7).

Ale… te dalsze słowa, to już chyba tylko dotyczą Jezusa: światłość dla narodów, otwiera oczy niewidomym, itd….?

Nie, jeśli jesteś tam, gdzie Pan cię powołał, jeśli pozwalasz się Jemu kształtować i jesteś uważny na Jego Słowo – wtedy mieszka w tobie Pan, Jego moc i to On w tobie jest przymierzem, światłością i przynosi wolność.

To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie? (Mt 3,14)

To ja potrzebuję odkupienia, uratowania od śmierci, to ja potrzebuję życia, miłości, CIEBIE.

A Ty przychodzisz do mnie? A Ty stajesz się człowiekiem i potrzebujesz mojej miłości i obecności?

Oddajcie Panu chwałę i sławcie Jego potęgę.
Oddajcie Panu chwałę Jego imienia! (por. Ps 29)

s. Małgorzata OP