24 października 2021

XXX Niedziela Zwykła

Czytania liturgiczne:

Jr 31, 7-9

Ps 126

Hbr 5, 1-6

Mk 10, 46b-52

Błogosławieni cisi

Spotkało się dwóch synów, Bartymeusz syn Tymeusza i Jezus syn Dawida. To spotkanie jest jednak niezwykłe, bo tych dwóch synów ma jednego Ojca.

Jezus, o którym Bartymeusz mówi „Syn Dawida”, jest zarazem Tym, który jest naszym Bratem. Bóg często na kartach Pisma ukazuje się jako Ojciec wszystkich, a Jezus Chrystus Syn Boga jest między nami Tym, który ukazuje nam Boga jako Ojca, bo kto widzi Syna widzi także i Ojca, jak jest napisane: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”.

Ta jedność i to wołanie o zmiłowanie dla mnie jest też pociechą, że o cokolwiek prosić będę, to się stanie. Nie na zasadzie magicznej sztuczki, tylko w głębokim zaufaniu, że skoro jestem dzieckiem Bożym, to Ten, do którego modlimy się: Ojcze nasz, objawi mi swą wolę i wysłucha, gdy do Niego wołać będę.

Bóg na nas patrzy oczyma Ojca, który podnosi swego syna gdy upadnie i gdy jego oczy zgasną od ciemności grzechu. Gdy do mnie dotarło, że moja ciemność nie będzie ciemna dla Niego, a noc jak dzień zajaśnieje i że pomimo nieumiejętności uzdrowienia mogę się oprzeć na Tym, który mnie do Niego przyprowadzi i uzdrowi – na Synu Boga Jezusie, to czuję, jak „wielkie rzeczy mi Pan uczynił. Pan uczynił nam wielkie rzeczy i radość nas ogarnęła” .

s. Michaela OP