11 lipca 2021

XV Niedziela Zwykła

Czytania liturgiczne:

Am 7, 12-15

Ps 85

Ef 1, 3-14

Mk 6, 7-13

 

Być razem

Św. Marek jest bardzo oszczędny w opisach i dziś kolejny raz, czytając jego wersję Ewangelii, widzimy, jak ważne jest dla niego ukazywanie Bożej działalności wśród ludzi i przybliżanie im królestwa przez wzywanie do nawrócenia.

Dla mnie bardzo płodny jest obraz uczniów, którzy idą i głoszą, ale zastanawiające jest to, że Jezus zaczął rozsyłać ich po dwóch.

Dwoje ludzi, którzy mają jeden cel, dla którego stają się głosem, który wzywa ich do nawrócenia i szczególnej bliskości.

Apostołowie nie odważyli się mówić czegoś, czego nie umocniło świadectwo życia wspólnego. To życie razem i towarzyszenie sobie w Drodze jest ukazane jako obraz chrześcijańskiego modelu Kościoła.

W tych czasach, gdy uciekamy od relacji i bliskości, bycie we dwóch i szukanie w sobie oparcia w trudach paradoksalnie staje się wezwaniem. dla mojego „ja”, które staje się ważne tylko dlatego, że „ja” współtowarzysza jest tak samo ważne.

Pięknie o tym pisał św. Grzegorz z Nazjanzu, opisując takie bycie głosicielem na wzór pierwszych chrześcijan. Wraz ze swoim przyjacielem Bazylim Wielkim, stawszy się wyznawcami Jezusa, dążyli do takiego ideału, jaki pozostawili Apostołowie. Pisał on w mowie pochwalnej na cześć swego przyjaciela:

„Gdy zaś po pewnym czasie wyznaliśmy sobie nasze wspólne pragnienie, by szukać właściwej filozofii życia, odtąd staliśmy się dla siebie wszystkim, mieliśmy oczy zwrócone na jeden cel i stale rozwijaliśmy w sobie nawzajem nasze dążenie, tak by się stawało coraz gorętsze i mocniejsze.
Wiodły nas jednakowe nadzieje co do przedmiotu budzącego zwykle najwięcej zawiści; mam tu na myśli sztukę głoszenia Prawdy Bożej. Jednak zawiści nie było, współzawodnictwo zaś traktowaliśmy poważnie. A walczyliśmy obaj nie o to, kto będzie miał pierwszeństwo, lecz kto ma drugiemu ustąpić, gdyż każdy z nas uważał sławę drugiego za własną”.

Przeżywamy w naszych czasach ogrom cierpienia związanego z samotnością. Dlatego to posłanie we dwóch i ukazanie, jak staje się to płodne dla Kościoła, może być zaczątkiem Nowej Ewangelizacji, w której niezmiennie głosi się Królestwo Boże i wzywa do nawrócenia.

s. Michaela OP